Click on the slide!

Z półki górnej i dolnej...

Wulkaniczne pyły dały się Europie we znaki, powodując braki pewnych towarów na półkach sklepowych.

Badania konsumenckie ujawniają, że programy lojalnościowe stosowane przez sieci sklepów nie przyciągają konsumentów...

Więcej...
Click on the slide!

Książę Karol ponownie w POSK-u

yła to druga wizyta następcy tronu w POSK. Poprzednio odwiedził ten ośrodek na początku marca.

Wizyta księcia Karola dowodzi, że interesuje się on sprawami polskiej społeczności.

Więcej...
Click on the slide!

Londyn oddaje cześć ofiarom katastrofy

Ludzie powoli się przesuwając, w skupieniu czekali na swoją kolej.

To, co charakterystyczne w takich chwilach, to cierpliwość...

Więcej...
Click on the slide!

Co kryje skorupka?

Orzechy chronią nas przed chorobami serca oraz nowotworami, pozwalają zachować sprawny umysł

Orzechy to ważny element zdrowej diety, wiedzą o tym dobrze wegetarianie, którzy często sięgają po orzechy, by utrzymać zdrowy bilans…

Więcej...
Strona główna | Artykuły | Kultura | Dźwięki niepokorne
Reklama
Dźwięki niepokorne PDF Drukuj Email
Autor: Justyna Daniluk   
Czwartek, 04. Luty 2010 14:17

Kiedy Groove Razor zaczyna grać, wiadomo już, że będzie dobrze. Energiczny jazz  wypełnia całą salę, aż przytłumione szepty milkną i wszyscy zaczynają się wsłuchiwać. Świeca pali się na stole, tuż obok butelki czerwonego wina, słuchacze wczuwają się w muzykę, kołysząc się rytmicznie. Już zostali uwiedzeni...

Tak 30 stycznia w Jazz Cafe grał Groove Razors, powstały przy klubie zespół fusion jazz. Ta odmiana jazzu charakteryzuje się mocnym rockowym rytmem, użyciem elektrycznych instrumentów takich jak gitara elektryczna, gitara basowa, skrzypce czy instrumenty klawiszowe, istotna jest też rola improwizujących solistów - wirtuozów.

Grupa założona została na początku 2009 roku z przezTomasza Żyrmonta – pianistę i kompozytora oraz perkusistę - Laurie Lowe. Dołączyli do nich: na saksofonie altowym i flecie - Alan Short, na gitarze - Luca Bosca i na gitarze basowej - Lorenzo Bassignani. Na koncercie w Jazz Cafe wraz Groove Razors wystąpił australijski wokalista jazzowy, Jono McNeil.

Każdy z piątki artystów jest już doświadczonym muzykiem. Zarówno wspólnie, jak i na drodze swojej kariery indywidualnej mieli okazję współpracować z wieloma słynnymi muzykami jazzowymi. Jeszcze przed sformowaniem grupy koncertowali, nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale również w kilku innych krajach. Oprócz Polski grali we Włoszech, Stanach Zjednoczonych, Japonii, Chinach, w Niemczech, Francji, Hiszpanii, na Litwie, w Belgii i Luxemburgu.

Mówią, że łączy ich pasja do jazzu i specyficzne poczucie jedności na scenie, chemia, która pozwala i inspiruje do improwizowania. Improwizacja bowiem jest nieodłącznym elementem tego gatunku muzycznego, bez niej, cóż, jazzu by nie było, bo jakże wyobrazić sobie jazz poukładany, „uczesany” i pokorny?

Tą unikalną więź w zespole widać od razu, gdy jazzmani zaczynają grać. Oni wzajemnie się słuchają. Każdy z piątki muzyków ma swój czas i swoje miejsce na scenie, każdy może popisać się swoimi umiejętnościami i wirtuozerią, nie ma pośpiechu i zagłuszania. Jazz to muzyka demokratyczna, dopuszcza muzyków do głosu, pozwala im na luz i kreatywność. W tą jazzową fuzję dźwięków doskonale „wtopił” się wokalista, Jono McNeil, który pojawiał się na scenie przy swoich partiach wokalnych, jako jeszcze jeden element zespołu, kolejny instrument. Na koncercie Groove Razors było jasne, że jazzmani grają dla muzyki i, że ona jest najważniejsza, a nie popisy wokalisty. Każde solo było nagradzane sowitymi oklaskami, ale największy zachwyt publiczności wzbudzali, leader grupy Tomasz Żyrmont na fortepianie, prześwietny na gitarze Luca Bosca i saksofonista Alan Short. Koncert był podzielony na dwie części. Po krótkiej przerwie, na której publiczność miała okazję porozmawiać z muzykami, nastąpiła energetyczna część druga, okazało się, że to, co widzieliśmy do tej pory, to była jedynie rozgrzewka.

Odsłona druga

Tomasz, w drugiej części koncertu, przesiadł się z keyboardu na fortepian, grając zdumiewające wręcz solówki. Pozostali muzycy również nie pozostawali mu dłużni. Alan, na saksofonie, a później również na flecie, dawał niezłego czadu. Jazz jest trudny do ujęcia w słowa. Najważniejsza jednak na koncercie była sama radość jazzmanów z grania. Widać było, która improwizacje robią na nich samych wrażenie, a przecież oni razem odbywają próby i zdawać by się mogło, że wszystko już od siebie słyszeli. Oni nadal wzajemnie się słuchają, doceniając własny wkład i zaangażowanie. Każdy koncert jest inny, każda próba jest inna, zaskakująca.

Chociaż na koncercie w Jazz Cafe Groove Razors zagrali kilka kompozycji z płyt Jono McNeila, to zwykle skupiają się autorskich kawałkach skomponowanych przez leadera zespołu, Tomasza Żyrmonta.
Tomasz ukończył Akademię Muzyczną w Katowicach, a także prestiżową Gulidhall School of Music i Drama w Londynie. Koncertował w wielu popularnych klubach jazzowych, a także brał udział w festiwalach muzyki jazzowej. Obecnie wraz resztą muzyków z Groove Razors pracuje nad płytą studyjną, na której znajdą się jego oryginalne kompozycje. Do pracy nad krążkiem jazzmani z Groove Razors zaprosili kilku artystów, wśród nich jest również Jono McNeil. Tomasz Żyrmont podkreśla jednak, że debiut płytowy Groove Razors nie będzie, podobnie jak na koncertach, opierał się o partie wokalne, ale o pracę całego zespołu. Płyta będzie bardziej instrumentalna, utrzymana w klimacie fusion oraz nu jazz.  Przedsmakiem tego, co pojawi się na CD Groove Razors są ich koncerty. Jazzmani koncertują regularnie, najczęściej w centralnym Londynie w Charlie Wright’s International. Więcej o zespole można dowiedzieć się na stronie http://www.myspace.com/grooverazors, gdzie zamieszczone są zdjęcia, krótkie filmy z koncertów, a także pełny opis i historia tej jazzowej grupy.

W każdy piątek lutego o godz.20:00, Groove Razors fusion night w Charlie Wright’s International, London, N1 6DA

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
Anonimowy   |2010-02-07 18:13:11
Anonimowy   |2010-02-16 08:16:10
Dobre dzwieki!!!!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Kto jest online

Naszą witrynę przegląda teraz 12 gości 
Reklama
Reklama